Joe Vitale w Polsce- klucz do Sekretu

ZAPROSZENIE    dla Ciebie od Joe Vitale

. Możesz być jedną z pierwszych osób, które nie będąc na seminarium, poznają KLUCZ do SEKRETU
To jedyna taka okazja na zdobycie tego niezwykłego seminarium na DVD w specjalnej, przedpremierowej cenie.

DVD z Joe Vitale można mieć już za 1/10 ceny szkolenia!

TYLKO DO SOBOTY 200 osób będzie miało możliwość zdobycia PRZEDPREMIEROWO w przedsprzedaży pełnego nagrania seminarium z Joe Vitale na płytach DVD zawierających

zarówno pierwszą część seminarium zatytułowaną “Law of Attraction”

jak i unikalną drugą część “Attract Money NOW!”

w znacznie niższej cenie!

Wejdź od razu TUTAJ aby poznać szczegóły oferty i sprawdzić ile zestawów jeszcze pozostało, lub obejrzeć Video.

Musisz się naprawdę pospieszyć, ilość zestawów jest ograniczona, zamówienia można składać tylko do 24 października .

Więcej  przeczytasz na stronie Złotych Myśli

Utworzony przez:  :  Kategorie: Afirmacje, Cuda bez cudu, Duch i materia, Magnetyzm, Prawo przyciągania, Sekret

Sekretna piórkomania

p8270173
Wraz z pojawieniem się „Sekretu ”stało się modne- przyciąganie piórek.

Przyciągnąć piórko, zmierzyć się z Prawem Przyciągania- fascynujące przeżycie.
Świadomie jednak postanowiłam ,że o piórkomani pisać nie będę, choć to temat nośny i ciekawy. Nie lubię rzeczy obgadanych, oklepanych i stąd moja decyzja. Chwilami mam wrażenie, że tak jak w starym dowcipie- strach otworzyć lodówkę, żeby z niej nie wyskoczył „Sekret”. Odwiedzasz blogi, masz wrażenie ,że zewsząd ściga Cię i osacza „Sekret”.
Tak to wygląda z jednej strony. A z drugiej- pytasz znajomych: znasz, słyszałeś czytałeś? Nie! Odbijasz , kserujesz, prezentujesz…i nic.
Sprezentowałam synowi , po 4 miesiącach: „Przeczytałeś? No jak to , i nawet nie spróbowałeś, , przyciągnąć piórka? Zapomniałem, ale masz rację , muszę popracować siłą umysłu“.

No i proszę po dwóch dniach jest efekt.
Złamałam więc swoje postanowienie: muszę jednak opisać nasze (jakże odmienne) doświadczenia z Prawem Przyciągania .Muszę przyznać trochę mnie ruszyło, bo on przyciągnął sobie na zawołanie, a ja nie, no właściwie nie, chociaż ..nie wiem. Pomóżcie mi ocenić tą sytuację. Czytaj dalej…

Utworzony przez:  :  Kategorie: Afirmacje, Cuda bez cudu, Duch i materia, Magnetyzm, Prawo przyciągania, Sekret, Umysł, Wizualizacja, Wszechświat, ki-czi-mania, Świadomość

Urlop na emeryturze.

Sztuka wyborów

urlop-na-emeryturze Pierwszy i wyjątkowy. Tak sobie porównuję, niby tak samo a jednak…. Z reguły na czas letniego odpoczywania, odłączałam się od sieci , świadomie omijałam TV, udawało mi się zapomnieć ,że istnieje komputer. Teraz – pierwszy urlop w towarzystwie Laptopa. Również pierwsze lato, w czasie którego nie wyleguję się już na słońcu jak jaszczurka, świadomie unikam(chociaż bardzo lubię), wreszcie zmądrzałam(trochę) :-) No i (niestety) pierwszy raz nie zmobilizowałam się do przeprowadzenia zdrowotnej głodówki. Chociaż miło patrzeć jak kilogramy lecą w dół, coś kiepsko wygląda to nasze(moje i suni) tradycyjne ,letnie zrzucanie wagi- rozleniwiłam się. Dawniej każdy mijający dzień żegnałam , ze smutkiem i świadomością, że nieuchronnie przybliża do kolejnego roku pracy. Lubiłam te swoją „ pracę dla ducha”, ale odpoczynek jeszcze bardziej , a więc urlop zawsze wydawał się za krótki. :-) Teraz też z nostalgią żegnam, każdy uciekający dzień lata, rozkoszuję się jednak myślą ,że moje wakacje nabrały wymiaru nieskończoności. Taka radość ,że aż chwilami trudno uwierzyć , ale też i to moje odpoczywanie wyjątkowo pracowite. Czytaj dalej…

Utworzony przez:  :  Kategorie: Anka, bój się bloga, Kretowisko-net, Sekret, Świadomość

Lekkie pióro

Ciągle napotykam na jakieś problemy .Tym razem chciałam podlinkować w komentarzu do Kuźni sukcesu i …guzik. Sposób pewnie prosty , ale trzeba wiedzieć jak, z pewnością gdzieś wpadnę na tą informację, doczytam , może ktoś podpowie, ale to  potrwa “chwilę”, a tu czas ucieka, wypadałoby wreszcie odpowiedzieć tym bardziej ,że przede mną znów kilka dni bez komputera .. Tym sposobem odpowiedź dla Eli (komentarz do „Poznajmy się bliżej”) awansował i został przemianowany na artykulik.

Co to znaczy mieć lekkie pióro?

Nieraz słyszę ,że mam lekkie pióro. Fajnie ,że to tak wygląda. :-) Zastanawiam się co to właściwie znaczy: „mieć lekkie pióro”? Może tak:
Czytaj dalej…

Utworzony przez:  :  Kategorie: Sekret, Umysł, Uśmiechnij się, Świadomość

W pogoni za orgonem….Świat w kuleczce prany zamknięty?

Rzecz o pranie, czakramach i ciele eterycznym.fotografia-kirlianowska-aury

Czym są tajemnicze kuleczki szybujące po błękitnym niebie?

Czy można zobaczyć energię?

Jednym z moich ulubionych zajęć w czasie letniego odpoczynku, jest wpatrywanie się w błękitne niebo , w celu obserwacji orgonu. O tym ,ze istnieje takie zjawisko i jakim sposobem można je dostrzec, dowiedziałam się kiedyś z książki „Dłonie pełne światła” Barbary Ann Brennan(to pozycja, do której ciągle powracam, autorka jest fizykiem pracującym w NASA i osobą jasnowidzącą). Nie trzeba żadnych nadzwyczajnych zdolności, aby je móc zobaczyć. Widzi je każdy , zarówno wierzący jak i nie wierzący w energię. Istnieje realnie, na pewno nie jest żadnym złudzeniem optycznym. Co można zobaczyć, jak patrzeć, czym jest to niezwykłe zjawisko i jak je wytłumaczyć? Czytaj dalej…

Utworzony przez:  :  Kategorie: Cuda bez cudu, Duch i materia, Huna, Magnetyzm, Między magią a nauką, Reiki, Sekret, Wszechświat, ki-czi-mania, Świadomość

Czy też należysz do finansowych troglodytów?

Od pewnego czasu nie nadążam już za swoimi myślami. W filmie „Sekret” jest mowa o tym, że każdego dnia mamy do czynienia z 60 tysiącami myśli((ciekawe w jaki sposób dokonano takich to obliczeń?). No i jak tu nie pozostać w tyle?  Skaczą sobie nieustannie , jak te małpy - z jednej gałęzi na drugą.

A więc nie nadążam!

Również za tymi Złotymi- nie dadzą człowiekowi odetchnąć :-). Zaskakują ciągle nowymi pomysłami- jeszcze trwają promocje: “Odwieczne prawa życia” „ Nie boję się mówić”( sekretne sposoby na pozbycie się paraliżującego strachu i opanowania sztuki autoprezentacji) , Jak zarobić dzięki okazji wywołanej kryzysem” a tu już startują z następną. Co tym razem nowego w treści i formie?

Teraz w „Złotych Myślach” betseller „Sztuka zarabiania pieniędzy”

w formie „Ściągnij i posłuchaj zanim zapłacisz”

Magnetyczne przedsięwzięcie- jak nie ściągnąć na tak korzystnych zasadach, tego co się już przyciągnęło?( w wersji mp3,a więc odpada wymówka ,że się nie ma czasu na czytanie). Super pomysł- ściągasz, korzystasz, sam decydujesz , czy chcesz zapłacić, a jeśli -to ile, sam ustalasz jaką wartość ma dla Ciebie ta pozycja.

Barnum ujawniający „ponadczasowe prawa rządzące mechanizmem zdobywania fortuny”, uczący jak zdobywać pieniądze, uznawany jest nie tylko za pioniera marketingu, ale również za prekursora Neuro- Lingwistycznego Programowania.

Posłuchaj co chciał Ci powiedzieć zanim odszedł, szalony milioner w książce uważanej za „biblię zarabiania pieniędzy”

Gdy tak teraz słucham i czytam( więcej niż przez całe dotychczasowe życie), o tych sposobach na zdobywanie milionów, o dążeniach do niezależności finansowej, nasuwają mi się różne pytania i refleksje. Zamiast matury z matematyki -obowiązkowa matura finansowa!
Czytaj dalej…

Utworzony przez:  :  Kategorie: Kretowisko-net, Sekret, Świadomość

Na okoliczność miesięcznicy-refleksje zielonej blogerki

Czy blogowanie jest łatwe , lekkie i

przyjemne?

Już miesiączek minął – jak jeden dzień, jak błyskawica, zwłaszcza ,że czas to pojęcie względne, a przy komputerze biegnie szybciej :)
Mini urodzinki- potem liczą się lata, na początku tak jak u niemowlaczka- miesiące.
15 maja -właściwie było to trochę później , ale tak zostało odnotowane i tego trzeba się świadomie trzymać. Różnica dat wyniknęła z przeprowadzki , świadomość zadziałała albo podświadomość ostrzegła –fakt ,że zaraz po wystartowaniu blog został przeniesiony na własny serwer. Lepiej wcześniej niż później :-)

No i co : czy blogowanie jest łatwe , lekkie i przyjemne?

Łatwe- może i tak , jeśli staruje się z innej pozycji i nie trzeba pokonywać aż tylu barier na raz, jakkolwiek – bardzo pracochłonne.. Nieraz słyszę: nie przejmuj się , ja też zaczynałem od zera.
Myślę sobie wtedy hm, hm widocznie zero zeru nierówne :-)
Przyjemne- tak , jeśli robi się to co się lubi. Marzę o chwili , kiedy będę mogła skupić się przede wszystkim na pisaniu, pomijając całą otoczkę związaną z blogowaniem , która w tej chwili pochłania mnóstwo czasu( i  nerw).
Chciałoby się rozmawiać o „dotyku nieznanego”, sile myśli , „Sekrecie”, „różnych cudach bez cudu”, dzielić się odkrywaniem tajemnic świata.
Głowa nabita pomysłami. Huna,czakry, reiki, pogaduszki z Podświadomością,Silwa- szklanka wody, zwierciadło umysłu, matalogniotki ,zaginanie czasoprzestrzeni, myślokształty, wampiry energetyczne i …i…. i….
Duszki artykułów kłębią się, skaczą po głowie , przepychają się i przekrzykują :  ”ja pierwszy ja” , “no kiedy wreszcie moja kolej”, a tu … trzeba stać cierpliwie w długim ogonku.
Mnie też to irytuje :-)
Ta ciągła świadomość ,że kroczki takie drobniutkie a droga taka daleka.
Chociaż …tak sobie liczę …15 wpisów w niecały miesiąc i to w czasie budowania bloga i poznawania wszystkiego od podstaw- może to nie najgorszy wynik?
No przecież :„Nie od razu Kraków zbudowano”(pocieszam się ) :-)
Och , przy tym moim budowaniu nie obyło się bez problemów, zwątpienia, chwil wściekłości, usztywnienia karku( chociaż on i tak twardy z natury- nie lubi się zginać :-) szkoda gadać.

Lepiej o czymś przyjemniejszym… o prezencie , jaki otrzymałam od Wszechświata na pierwszą miesięcznicę, czyli o tym jak  zadziałało Prawo przyciągania.

To może być również prezent dla Ciebie- jeśli jesteś gotowy go przyjąć i

PEZESUNĄĆ HORYZONT .
O tym w następnym odcinku…  Już za chwilę :-)

Utworzony przez:  :  Kategorie: Anka, bój się bloga, Duch i materia, Magnetyzm, Podświadomość, Prawo przyciągania, Sekret, Silwa, Uśmiechnij się, Wszechświat, Świadomość

Poznajmy się bliżej

Trochę więcej o sobie ..czyli po nitce do bloga.

Jak dzięki „Naszej klasie” i „Sekretowi” stałam się blogerką.

Gdyby jeszcze niedawno , jakaś dobra wróżka powiedziała mi, że stanę się istotą „komputerową” – nie uwierzyłabym.
Gdyby jeszcze jakieś dwa miesiące temu jakaś dobra wróżka powiedziała mi ,że zostanę blogerką- nie uwierzyłabym-na pewno!
Kto ? Ja? To niemożliwe!
Ja – której największą przyjemność sprawia kontakt z szeleszczącą, pachnącą drukiem książką ? Ja- dla której jeszcze niedawno słowo „enter” brzmiało groźnie i tajemniczo?
Stało się jednak tak ,że wpadłam w „internetowanie” jak „śliwka w kompot”. Czas się opamiętać, wrócić do spokojnego życia, świata książek. Czytam „Sekret”. Wrażenia – bardzo ambiwalentne. Z jednej strony – lekkie rozczarowanie i…zdziwienie: jak można odnieść sukces(i to taki) nie odkrywając niczego nowego, pisząc o tym , co już jest znane? Istnieje już przecież tyle książek tego typu, na czele z „Naukową metodą wzbogacania się”(źródło), „Potęgą podświadomości”, „Proś a będzie Ci dane”. Z drugiej strony…. Czytaj dalej…

Utworzony przez:  :  Kategorie: Sekret, Uśmiechnij się

?>